|
|
Rarytasy są ozdobą każdej kolekcji. Chyba każdy przeżywał ten dreszcz emocji na widok jakiegoś bardzo rzadkiego waloru, a przez głowę przebiegała mu myśl - "Ach ... mieć coś takiego w swoim zbiorze". Właśnie takie uczucia towarzyszyły zapewne w październiku ubiegłego roku większości zbieraczy znaczków amerykanskich (a i zbieraczom tematu "Lotnictwo" także) na wieść, że w znanym domu aukcyjnym Robert A. Siegel w Nowym Jorku wystawiono na licytację prawdziwy biały kruk, legendarną "Inverted Jenny" i to w dodatku w czworobloku!
Historia tego znaczka (Scott C3a) zaczyna się w roku 1918 - wtedy to poczta amerykańska zapowiedziała wprowadzenie do obiegu znaczka o nominale 24 c, przeznaczonego do opłacania przesyłek nowo uruchamianej poczty lotniczej, na którym przedstawiono samolot Curtiss JN-4, przez amerykańskich lotników nazywany pieszczotliwie "Jenny". Debiut nowej usługi wyznaczono na 15 maja, a znaczki znalazły się w sprzedaży kilka dni wcześniej. I właśnie 14 maja w urzędzie pocztowym na New York Avenue pojawił się niejaki William T. Robey z zapytaniem o nowo wydany znaczek. W pewnym momencie wsród 100-znaczkowych arkuszy sprzedażnych dostrzegł on jeden, na którym środek znaczka - sylwetka samolotu - wydrukowano do góry nogami! Mr Robey zapytał urzędnika, czy takich "uszkodzonych" arkuszy nie ma wiecej? Okazało się, że jest to jedyny i Mr Robey stał się czym prędzej jego właścicielem :)
Urzędnik obsługujący okienko o "wadliwym" arkuszu poinformował swoich zwierzchników, a ci Bureau of Engraving and Printing, którego "śledztwo" doprowadziło do odnalezienia jeszcze 8 pełnych arkuszy odwrotek, które zostały zniszczone! Tak więc arkusz nabyty przez Mr Robeya pozostał prawdopodobnie jedynym zachowanym!!! William T. Robey wkrótce odsprzedał swój "skarb" znanemu kolekcjonerowi i kupcowi filatelistycznemu z Filadelfii Eugene'owi Kleinowi za 15.000 $ (niezłe przebicie, zważywszy, że sam zaplacił ... 24 $ :)). Kolejnym właścicielem arkusza stał się milioner Colonel Edwards, który odkupił go od Kleina za 20.000 $. W kolejnych latach arkusz był dzielony i rozsprzedawany po kawałku innym zbieraczom - szacuje się, że obecnie istnieje ok. 80 sztuk, w tym 7 czworobloków. I właśnie jeden z takich czworobloków został wystawiony na wspomnianej aukcji u Roberta A. Siegela, gdzie został wylicytowany na niebagatelną kwotę 2,7 miliona $ !!!
|
|
|